“O psach, kotach i aniołach” – recenzja

Rozmowy o zwierzętach z zasady należą do tych z kategorii przyjemnych. Potrafią przełamywać lody i rozładowywać atmosferę. Przykład z życia codziennego. Jedziemy windą na 13 piętro. Gdy mamy to szczęście i z windy korzysta także czworonożny pasażer, widmo krępującej ciszy, która przeważnie panuje w dźwigach osobowych wśród nieznanych sobie osób, oddala się, a na jej miejsce z ulgą wskakuje sympatyczna pogawędka ze znanym scenariuszem: A piesek jak ma na imię? Ile ma lat? Tak grzecznie jedzie. Mój też nie lubi deszczu. Jan Strzałka miał przyjemność przeprowadzenia takich rozmów aż 11 razy. Są to rzecz jasna dłuższe opowieści, ale poziomem sympatyczności dorównują tym z windy. Autor zaprosił znanych, cenionych i lubianych ze świata kultury i telewizji, by wysłuchać ich historii ze świata zwierząt. O swoim życiu z czworonogiem u boku zgodzili się opowiedzieć Anna Dymna, Katarzyna Grochola, Marek Kondrat, Wojciech Mann, Monika Olejnik, Dorota Sumińska, Olga Tokarczuk, Grzegorz Turnau, Ks. Jan Twardowski, Stanisław Tym i Krystyna Zachwatowicz-Wajda.

Czytając tę książkę od pierwszych stron wychyla się miły i optymistyczny wniosek – widzimy jakim szacunkiem i miłością, są lub byli obdarzeni bohaterowie rozmów. To istoty czujące, mające swoje charaktery, upodobania, humorki i zachcianki. To pełnoetatowi członkowie rodziny, którzy czasami jedzą lepiej niż ich opiekunowie, a nawet mogą iść do nieba. O ile na wyrafinowaną dietę naszych pupili jeszcze przymyka się oko, to z ich życiem pozagrobowym już tak łatwo nie jest. Zwierzęta po śmierci idą do nieba. Takie hasła w naszym społeczeństwie są mało popularne i prawie w ogóle nie wypowiada się ich na głos, bo wypowiadający je, sami się proszą o ekskomunikę. Wrażliwi i empatyczni ludzie nie mają jednak problemu z akceptacją tak wywrotowej tezy i takie słowa w tej książce nie zostały poddane cenzurze.

Zwierzę ma więc nie tylko ciało, ale i ducha, którego tchnął w niego Bóg. Nigdy zatem nie powiem: pies zdechł, lecz wyzionął ducha, o koniu mówię, że padł, o pszczole, że usnęła. Co więc z duszą zwierzęcą stanie się po śmierci? Co z psem, koniem, pszczołą? Wierzę, że całe stworzenie, ludzie i wszelkie zwierzęta, spotkają się w przyszłym życiu, bo dlaczego czworonogi nie miałyby dostąpić zbawienia, skoro czasami bywają lepsze, bardziej bezinteresowne i szlachetniejsze od człowieka? Nawet taka świnka, którą niefrasobliwie oczerniamy.

W książce przeczytamy ile butów Moniki Olejnik zostało pożartych przez jej labradorkę Lukę i jak to możliwe, że miłość do szczeniaka rośnie wprost proporcjonalnie do ilości zjedzonych przez niego ulubionych szpilek. Dowiemy się kto nie mógł doczytać do końca książeczki O psie, który jeździł koleją. Kto na wszelki wypadek wozi kiełbasę na półeczce przy kierownicy. Kto spędza sylwestra w domu, bo Misio boi się petard i fajerwerków oraz co najważniejsze, że miłość do zwierząt i ich prawo do godnego życia nie jest zarezerwowane wyłącznie dla psów, kotów i chomików.

Ja nie zmyślam. Tak jest. W przemysłowych tuczarniach całego świata powinni praktykować diabli. Wtedy nauczyliby się szatańskiego fachu zadawania cierpień. Powtarzam: zwierzęta stały się ofiarami zwyrodniałej cywilizacji. Kiedyś hodowano je w zagrodach, pasły się na łąkach i pastwiskach, grzały w słońcu, kąpały w deszczu, wąchały ziemię i trawę, ssały cyca matki i baraszkowały z rodzeństwem. Ich życie miało sens. Dziś śmierć jest dla nich jedynym wybawieniem od piekielnych tortur. I cisza. Wszyscy milczą, dusza śpiewa!

O psach kotach i aniołach to mądra i przyjemna lektura o zwierzęco- ludzkiej koegzystencji. Humorystyczne opowiastki z życia codziennego bohaterów rozmów, mieszają się tu z przemyśleniami natury etycznej. Książkę zaleca się czytać w spokojne wieczory w otoczeniu zrelaksowanych mrmrmrrm kociaków lub gadających przez sen psich dzieciaków, w podróży, w poczekalni do lekarza, na poprawę humoru, na podtrzymanie dobrego humoru – dokładnie wszędzie tam gdzie jest otwarte i gościnne serce na naszych zwierzęcych przyjaciół.

Tytuł: O psach, kotach i aniołach

Autor: Jan Strzałka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *